Lew na ulicy - Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi
Lew na ulicy - zdjęcie ze spektaklu
projekt plakatu Mariusz Grzegorzek
autorka
Judith THOMPSON
przekład
Małgorzata SEMIL
reżyseria i scenografia
Mariusz GRZEGORZEK
reżyseria światła
Szymon LENKOWSKI
kostiumy
Violetta JEŻEWSKA
asystent scenografa
Grzegorz NOWAK
inspicjentka, suflerka
Jadwiga KRÓL-WĘGIERSKA

O spektaklu

Duch Isobel, dziewięcioletniej Portugalki, krąży przy dźwiękach muzyki po obwodzie dużego koła... tak rozpoczyna się ta fascynująca, pełna tajemnic sztuka kanadyjskiej dramatopisarki, Judith Thompson.
W wygodny, poukładany świat pewnej społeczności wkracza mała Isobel, która nie potrafi odnaleźć drogi łączącej dwa światy - świat ludzi żyjących i świat umarłych. Jest zagubiona, zalękniona, szuka przewodnika.
Niespodziewanie gość z zaświatów pomaga ludziom w dotarciu do skrywanych emocji i uczuć, odkrywa ich mroczne tajemnice, wyzwala stłumione przez społeczne gry reakcje. Ostrzega przed tytułowym "lwem na ulicy", który, jako metafora zła i ciemnych stron ludzkiej natury, przyczajony czyha na nas i nasze życia. Lew na ulicy to przejmująca, przesycona gęstą, niezwykłą atmosferą, sztuka o przenikaniu się światów, a jednoczeście wzruszająca opowieść o przebaczeniu, wyzwoleniu i pogodzeniu z samym sobą.
Tekst Judith Thompson został w 1991 roku uhonorowany nagrodą Chalmersów za najlepszy dramat kanadyjski sezonu.

Czwarta sztuka Judith Thompson "Lew na ulicy" sytuuje ją w czołówce kanadyjskich dramatopisarzy. Znajdziemy tu typowe dla dramatopisarki połączenie precyzyjnej, nierzadko poetyckiej wyobraźni słownej i emocjonalnego napięcia sytuacyjnego"
(NH "Theatrum", wrzesień/ październik 1992)

Judith Thompson jest dramatopisarką, ale i aktorką, zazwyczaj także sama reżyseruje swoje sztuki. Jej szalona, niepokojąca wyobraźnia dramatopisarska bierze się z niezwykle silnego zmieszania psychologii i biologii przedstawianych postaci. W swoich sztukach często głównymi bohaterami czyni dzieci, by spojrzeć ich oczami na otaczającą rzeczywistość konfrontując to spojrzenie z perspektywą dorosłych zmagających się ze skrywanymi stronami ludzkiej natury, pożądaniem, libido, strachem. Czytając sztuki Judith Thompson szybko przestajemy wyobrażać sobie Kanadę jako spokojny kraj słynący z poczciwych drwali, Ani z Zielonego Wzgórza i syropu klonowego.

prapremiera na MAŁEJ SCENIE 22 kwietnia 2006 r.

czas trwania spektaklu: 185 minut (z jedną przerwą)

spektakl dla widzów dorosłych!

Recenzje

...Chcecie zapomnieć na trzy godziny o świecie? Oddychać innym powietrzem? „Lew na ulicy” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi Wam to zapewni. I trochę potrząśnie Waszym sumieniem. (...) Mariusz Grzegorzek, reżyser od lat związany z teatrem, może dumnie uznać „Lwa na ulicy” za swój najlepszy spektakl... 

Jacek Wakar, Twój Styl

...Warto przepisać afisz, bowiem Ewa Audykowska-Wiśniewska, Urszula Gryczewska-Staszczak, Matylda Paszczenko, Ireneusz Czop, Mariusz Ostrowski dokonują cudów transformacji. Emanują łagodnością, a za chwilę gniewem. Zagubieniem, aby w mgnieniu oka stać się okrutnymi i zimnymi. Perfekcyjnie oddana paleta wszystkich emocji. „Lew na ulicy” to spektakl, w którym wszystkie elementy doskonale ze sobą współgrają. Świat wykreowany przez Grzegorzka fascynuje i pochłania. Niełatwo się od niego uwolnić... 

Elżbieta Błaszkiewicz, Dziennik. Polska, Europa, Świat

...To nie tylko najlepsza realizacja Grzegorzka (warsztatowo i intelektualnie) jaką widziałem, to także najwartościowsze przedstawienie, jakie obejrzałem w ciągu ostatnich miesięcy(...) Dziewczynkę przewodniczkę gra absolutnie zjawiskowo Marieta Żukowska. Aktorka dysponuje techniką najwyższej próby, co pozwala jej nacechować postać niewiarygodną wręcz wrażliwością i charyzmą. To wielka kreacja tej młodej, utalentowanej artystki, której wróżę barwną karierę.
„Lew na ulicy” to triumf wspaniałej sztuki Mariusza Grzegorzka i wielkiej zbiorowej kreacji doskonałych aktorów To spektakl, który trzeba zobaczyć obowiązkowo... 

Michał Lenarciński, Dziennik Łódzki

...Myślę, że trudno w Polsce znaleźć zespoły, które dorównywałyby klasie, którą wypracował sobie „Jaracz”. Grzegorzek - filmowiec, doskonale wykorzystał ich umiejętności budując kadry o wielkich emocjach. Przejmująca sztuka, wysokiej próby aktorstwo i realizacja dodająca otuchy do „pokonywania lwa... 

Renata Sas, Express Ilustrowany

...Aktorzy nie schodzą w kulisy, ale siadają - jak bokserzy w przerwach rund w narożniku ringu. Z nieskrywanym zaangażowaniem oglądają migotliwą grę kolegów albo wyczerpani opierają się o ścianę. Bo - wyłączając Marietę Żukowską, która nie wychodzi z roli Isobel - pięć osób musi odegrać 29 postaci... Efekty są w każdym wypadku rewelacyjne... 

Leszek Karczewski, Gazeta Wyborcza

nagrody

Złota Maska za najlepszy spektakl w sezonie 2005/2006
Złota Maska dla Mariusza Grzegorzka za reżyserię i scenografię w sezonie 2005/2006
Złota Maska dla Mariety Żukowskiej za najlepszą kreację aktorską sezonie 2005/2006
Złota Maska dla Violetty Jeżewskiej za najlepsze kostiumy w sezonie 2005/2006
Nagroda dla młodego aktora dla Mariety Żukowskiej na V Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy
Nagroda Publiczności, Nagroda Prezydenta Miasta Jeleniej Góry oraz Nagroda Aktorska
dla Mariety Żukowskiej za najlepszą Kreację Kobiecą za rolę Isobel na XXXVI Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych