BRAMY RAJU
Obsada
o spektaklu
Tematem „Bram raju” jest średniowieczna krucjata dziecięca, zwołana przez pasterza Jakuba z Cloyes w intencji uwolnienia Grobu Pańskiego spod panowania niewiernych. Rękojmią sukcesu młodych krzyżowców ma być ich niewinność. Zmierzając do celu, odbywają spowiedź, z której wynika, że religijna idea wyprawy jest wielką mistyfikacją. Uczestników krucjaty spaja bowiem nie tyle chęć oswobodzenia Grobu Chrystusa, co skomplikowane więzy uczuciowe i tęsknoty erotyczne. Sprężyną wydarzeń jest nieodwzajemniona miłość, odczuwana głównie jako gwałtowne pożądanie. Im bardziej daremna, tym silniejsza.
Sposób myślenia i samowiedza młodych krzyżowców niewiele mają jednak wspólnego z mentalnością człowieka XIII wieku. Nie chodzi tu bowiem o rekonstrukcję historii, lecz o pokazanie uniwersalnych, ponadczasowych mechanizmów rządzących ludźmi i ich zachowaniami. O obnażenie wielkich idei, skażonych już
w momencie narodzin, zwłaszcza gdy wypływają z zatrutych źródeł, jak nieszczęście, cierpienie, zagubienie, ślepa wiara.
Bramy raju są jedynie mirażem na martwej, spalonej słońcem pustyni. Przekonują się o tym kolejne pokolenia, które uczestnicząc w zbiorowym szaleństwie zdolne są w imię idei samozatracać się i popełniać zbrodnie.
premiera na Scenie Kameralnej 12 września 2009 r.
czas trwania spektaklu: 100 minut
Recenzje
...Główny ciężar dramatu spada na Aleksego Mellisena, homoseksualnego uwodziciela i ofiarę zakochanego w sobie i śmiertelnie sobą przerażonego. Kamil Maćkowiak precyzyjnie rysuje chwiejność i niepewność postaci, uwiarygodnia uczuciową szamotaninę...
Andrzej Wichrowski na fali..dużo głębsza, choć z pozoru mniej wdzięczna wydaje się rola w adaptacji „Bram raju” Jerzego Andrzejewskiego: spowiednik z tężejącą z przerażenia, nieruchomą twarzą w udanym przedstawieniu Małgorzaty Bogajewskiej...
..Mrok kościoła, w którym brak Boga, i klaustrofobiczną atmosferę odczuwamy dzięki rzetelnej aktorskiej robocie. Nie w szarżach indywidualności, a w rozważnym prowadzeniu zespołu świetnych wykonawców tkwi jego siła i gwarancja elektryzującej transpozycji formy powieści na język teatru...
...Powstał odważny spektakl, budowany słowo po słowie i scena po scenie przez świetny aktorski zespół. To wart wzięcia pod uwagę głos w sprawie wiary, wątpienia i zwątpienia...
...Solidna adaptacja powieści Jerzego Andrzejewskiego (...) Zaletami przedstawienia Małgorzaty Bogajewskiej jest precyzyjna narracja i zespołowa gra aktorska ...
...Niesamowity tekst Andrzejewskiego nie osiągnąłby swojej wielkości na deskach teatralnych, gdyby nie świetny zamysł reżyserski i przejmująca gra aktorów. Teatralny język jakim posłużyła się Bogajewska, bardzo dobitnie pokazał nieszczęścia rodzące się w młodości oraz upadek wielkich idei...