Listy na (nie)wyczerpanym papierze - Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi

LISTY NA (NIE)WYCZERPANYM PAPIERZE

Na podstawie korespondencji i twórczości Agnieszki Osieckiej
i Jeremiego Przybory oraz książki „Listy na wyczerpanym papierze” pod redakcją Magdy Umer.

Listy na (nie)wyczerpanym papierze
projekt plakatu Aleksander Walijewski
adaptacja i reżyseria
Sławomir NARLOCH
scenografia, kostiumy i reżyseria światła
Sonja MARCZEWSKI i Marek IDZIKOWSKI
muzyka ilustracyjna i aranżacje piosenek
Jakub GAWLIK
przygotowanie wokalne
Magdalena CZUBA
inspicjentka, suflerka
Marta BARASZKIEWICZ
staż asystencki
Maria KRAWCZYK, Mikołaj DOMINIK
muzyka na żywo
Anna DUDEK

O spektaklu

W listach i piosenkach Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory kolejne pokolenia zakochanych odnajdują swoje historie – jakby te słowa były pisane dla nich i o nich.
Z zapisu burzliwej relacji poetów wyłania się uniwersalna opowieść o miłości – zjawiskowo pięknej i niezwykle trudnej, pełnej tęsknot, zawodów i rozczarowań, ale także wielkiej czułości i poczucia humoru. Takie historie jak ta są niewyczerpane i będą się powtarzały do końca świata. W spektaklu usłyszymy niezapomniane piosenki Osieckiej i Przybory w zaskakujących aranżacjach.

Premiera na SCENIE KAMERALNEJ 17 września 2021 r.

czas trwania spektaklu: 2 godziny (bez przerwy)

Dofinansowano ze środków Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie

Recenzje

„Listy na (nie) wyczerpanym papierze" to spektakl, którego nie można nie cenić. Cenić trzeba aktorskie jak i muzyczne umiejętności aktorów, cenić trzeba samą oprawę muzyczną (tym bardziej, że jest na żywo), cenić trzeba efekty świetlne i prostotę kostiumów. W końcu, trzeba cenić połącznie w jedną całość wielu piosenek, listów i książki.

Przez cały spektakl na scenie obecna jest harfistka, ale Anna Dudek nie ogranicza się do gry na tym instrumencie. Dzięki zaawansowanej technologii, którą ma do dyspozycji. potrafi tak zaprogramować dźwięk, że zastępuję zespół instrumentalistów. Grana przez nią muzyka podkreśla dramaturgię, tworzy dodatkowe napięcia i kontrapunkty.

Jeśli chcesz wzruszyć się, podumać, nie starać nic zrozumieć, jeśli chcesz wsłuchać się w poezję Osieckiej i Przybory, zatracić w świecie ich inteligencji, zmysłowości, żartu, szybkiej riposty, bliskości i zrozumienia, jeśli chcesz uśmiechnąć się do własnych wspomnień, kiedy zakochać się i kochać znaczyło najwięcej… koniecznie idź na ten spektakl.