SONATA BELZEBUBA
Obsada
O spektaklu
Niewykluczone, że to właśnie w przedsionku piekła młody kompozytor Istvan stworzy muzyczne arcydzieło, zawierając pakt z Belzebubem. Czego będzie musiał się wyrzec, aby napisać swoje opus magnum? Komiczno-dramatyczny świat groteski i oniryzmu, do którego zaprasza nas Witkacy, oparty jest na znanym motywie faustycznego paktu z diabłem. Będziemy poszukiwać odpowiedzi na pytania o rolę sztuki i wywyższającego się ponad społeczeństwo artysty w świecie zmierzającym ku upadkowi.
Postać Istvana wzorowana jest na Karolu Szymanowskim, obok Fryderyka Chopina uważanym za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, z którym Witkacy utrzymywał przyjacielskie relacje i do którego nawiązywał w kilku swoich utworach. W Mordowarze – krainie wykreowanej przez autora w „Sonacie Belzebuba” – traumy i kompleksy bohatera przybierają postaci zjaw i duchów, a na pograniczu jawy i snu możemy dostrzec szansę na ocalenie ludzkiej indywidualności.
Reżyserii podjął się nie stroniący od ambitnych, artystycznych zadań Radek Stępień, jeden z najbardziej obiecujących twórców młodego pokolenia. Znany już łódzkiej publiczności ze spektaklu „Kto zabił Kaspara Hausera”, którego prapremiera polska odbyła się w Teatrze Jaracza w Łodzi.
Premiera na Dużej Scenie Teatru 17 września 2022 r.
Czas trwania: 110 minut.
spektakl z efektami pirotechnicznymi - strzały z broni palnej
wideo
Nagrody
Wyróżnienie aktorskie dla Mikołaja Chroboczka w VIII Konkursie na inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”
Recenzje
Jeśli jesteście gotowi na pięknie pokazaną (scen. Konrad Hetel) i z talentem zagraną opowieść o sensie sztuki, roli artysty i o diabłach, którym niekiedy - z rozmaitych powodów - się sprzedajemy, to łódzka Sonata taką refleksję w satysfakcjonujący sposób dostarcza.
Mocną stroną tego spektaklu pozostaje scenografia i umiejętnie dobrane współczesne kostiumy. Zwraca uwagę postawny Baltazar ubrany w długie damskie futro z norek. Znakomicie prezentuje się także brazylijski plantator w białym, eleganckim garniturze. Wysoko rozcięta suknia Hildy Fajtcacy uwypukla charakter granej przez nią femme fatale.
Tekst to sto procent Witkacego w Witkacym - jest tu i demoniczna kobieta, są "piekła nienasyceń" i bziki, a także absurdalne nazwiska (Hilda Fajtcacy, Rio Bamba). Reliktowy, nieco zwietrzały powiew młodopolszczyzny (Artysta! Sztuka! Tarot i chiromancja!) umila inteligentny dowcip i świadome balansowanie na granicy kiczu.
Partner premiery
Instytut Witkacego
Patronat medialny
TVP 3 Łódź
TOYA TV
Radio Łódź
Współpraca medialna
Meloradio
Radio Złote Przeboje